środa, 13 lutego 2013

2-fazowy płyn do demakijażu oczu - Awokado - Bielenda.

Jeden z moich ulubieńców do zmywania makijażu oczu z firmy BIELENDA:


Opis producenta:

Produkt:

Łagodny, niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu nawet bardzo wrażliwych oczu.
Może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe.

Pojemność: 125 ml

Działanie:

Dzięki specjalnej 2-fazowej formule szybko i skutecznie usuwa równieżmakijaż wodoodporny. Jednocześnie pielęgnuje i koi cienką i delikatną skórę wokół oczu, nawilża ją, zapobiega wysuszeniu. Łagodzi podrażnienia. Nie pozostawia tłustej warstwy.

Stosowanie:

Wstrząsnąć do uzyskania jednolitej konsystencji, zwilżyć wacik płynem i delikatnie zmyć makijaż oczu.



Skład:
Ingredients: Aqua (Water), Cyclomethicone, Isohexadecane, Glycerin, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Arginine PCA, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Sodium Chloride, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Disodium EDTA, Methylparaben, DMDM Hydantoin, CI 42090 (Acid Blue 9), CI 19140 (Acid Yellow 23).


Pojemność:
125ml

Cena:
ok.7zł

Opakowanie:


Buteleczka przeźroczysta z plastiku. Soczyste kolory etykiety jak i samego płyny zdecydowanie przyciągają wzrok na ten właśnie płyn. Zamknięcie rozkręcane, co by zdecydowanie mogli zmienić na jakiś zatrzask, bo taka forma jest mniej wygodna. 
Dziurka, czyli otworek, przez który wylatuje płyn jest niedopracowana. Nie wiem czy jest za duża, czy jak, ale przy wlewaniu płynu na wacik zdarza się, że rozlewa się jakimś cudem poza wacik. Trzeba z tym uważać.


Kolor płynu:
Tak jak pisze, 2-fazowy, czyli kolor zielony oraz żółty, który po wstrząśnięciu miesza się i jest zielonkawy.

Zapach:
bardzo delikatny. Nie będzie nikomu przeszkadzał w aplikacji. :)

Działanie:
Przede wszystkim nie podrażnia oczu, jest bardzo przyjazny dla skóry. Nie zostawia tłustej warstwy. Jeśli chodzi o zmywanie radzi sobie z tym naprawdę nieźle. Jednym wacikiem nasączonym tym płynem spokojnie zmyje dokładnie jedno oko przy dziennym makijażu. 


Zdjęcie ilustruje efekt zmywania - na drugim zdjęciu przetarłam wacikiem raz (delikatnie), a na trzecim drugi raz. Myślę, że zdał egzamin, szczególnie, że ładnie zmył nawet wodoodporny tusz do rzęs. :)






wtorek, 12 lutego 2013

60 Seconds Nail Polish - Rimmel

Mój dzisiejszy mani zrobiony lakierami z RIMMEL'a - 60 Seconds Nail Polish.



Opis producenta:

Kultowy szybkoschnący lakier do paznokci Rimmel teraz w nowej odsłonie!

Lakier 60 seconds w 9 supermodnych odcieniach prosto z Londynu pozwoli Ci nadążyć za najnowszymi trendami. Dzięki szerokiemu i płaskiemu pędzelkowi Xpress Flat Brush, aplikacja lakieru jest szybka i prosta – lakier kryje perfekcyjnie już za jednym pociągnięciem, podczas gdy legendarna szybkoschnąca formuła wzmacnia paznokcie.

Nowy lakier 60 seconds – Zmieniaj kolor na okrągło!

Pojemność:

8ml

Cena:

ok. 12zł

Dostępne kolory:


Lakier 850 Aye,Aye,Sailo:

 























Lakier 620 How do you Liliac it ? :



Moja opinia:
Ta seria posiadaja tylko 9 odcieni. Szkoda, bo takie lakiery powinny mieć większy wybór kolorów. :) Są konsystencji średnio gęstej, lekko rozpływają się na paznokciu nie zostawiając przy tym smug i zarysowań, ale również nie rozpływają się na tyle by zalewać skórki. Pędzelek jest płaski i szeroki, dzięki czemu nie trzeba się nim tak bardzo namachać. Problemy mogą mieć jedynie osoby z wąską płytką paznokcia (jak ja), lecz jest to do ogarnięcia. :) Jedna grubsza warstwa na upartego pokryje pazurka z dość ładnym efektem, lepiej jednak zainwestować parę minut więcej, by maznąć sobie dwie cienkie warstwy. 
Sprawa wysychania oczywiście nie jest tak idealna jak zapewnia producent. Jedna minuta na wyschnięcie to za mało, ale ok 2/3 minut i jedna warstwa jest już zupełnie sucha. Więc wynik całkiem niezły. Osobiście swoje pazurki malowałam dwoma cienkimi warstwami + warstwą przeźroczystego lakieru. Po 15 minutach mogłam już wrócić do różnych domowych czynności.
Lakiery trzymają się ok. 4 dni, zależy od okoliczności. ;) Później zdzierają się na końcówkach.
Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolona. :)



poniedziałek, 11 lutego 2013

NIVEA - Long Repair - odżywka do włosów długich.


Jedna z moich ulubionych odżywek: 



Opis producenta:



Skład:



Cena:
ok. 9zł

Pojemność:
200 ml

Konsystencja:
Kremowa, dość rzadka. Idealnie rozprowadza się na długich włosach. 



Zapach:
Delikatny i przyjemny. Charakterystyczny dla firmy Nivea.

Efekt:
Idealnie sprawdza się na moich długich włosach. Po użyciu tej odżywki mogę zapomnieć o trudnościach z rozczesywaniem włosów dzięki czemu mniej mi się one łamią. Włosy po wysuszeniu 'nie puszą się' są miękkie, gładkie i przyjemne w dotyku. 
Ogólnie mam włosy szybko przetłuszczające się, ale nie sprawia mi to kłopotów, gdy po prostu nie nakładam odżywki u nasady włosów. 

Wydajność:
Starcza na naprawdę długo dzięki temu, że wystarczy niewielka ilość odżywki, by uzyskać idealny efekt.


Strasznie długo mi zajęło pisanie tej nie długiej w sumie recenzji, bo na klawiaturę wchodziła mi cały czas psina mojego faceta, którą musiałam przygarnąć na tydzień. :D