czwartek, 28 marca 2013

MIYO, Mini Drops - zapachowy lakier do paznokci.

Oj, zaniedbałam ostatnio swojego bloga oraz Wasze, ze względu na 'małe zmiany życiowe' o których możecie poczytać na moim nowym, drugim blogu: link
Serdecznie zapraszam.
A póki co biorę się do nadrabiania. ;*

Ostatnio w ramach akcji HexxBox dostałam paczkę, w której znajdował się między innymi lakier, o którym dziś napiszę. 



Zapachowy lakier do paznokci - MIYO, Mini Drops.

Pojemność: 7ml

Cena: ok 3 zł 



Lakier jest bardzo malutki, ale również tani. Doskonałe rozwiązanie dla dziewczyn, które nigdy nie mogą do końca wykorzystać zawartości całej, standardowej buteleczki. Posiadam kolor o numerze 33.  Jest to piękny fiolet z lekko brokatowym zakończeniem. Zapach przypomina mi porzeczkę. Trochę chemiczną, ale jednak porzeczkę. Czuć go przy malowaniu, ale również jeszcze parę godzin po pomalowaniu paznokci.
Nakładanie lakieru jest bardzo przyjemne. Pędzelek jest idealnej wielkości. Ładnie się poziomuje na paznokciu nie zostawiając żadnych smug. To całkowitego pokrycia potrzebne są trzy warstwy, lecz nie jest to wielką tragedią w momencie, gdy lakier naprawdę szybko zasycha. Nawet trzecia warstwa schnie dość szybko. 
Niestety jedynym minusem jest TRWAŁOŚĆ. Już na drugi dzień na paznokciach są widoczne odpryski. A szkoda, bo lakier jest naprawdę ładny. 
Niestety nie udało się na zdjęciu wychwycić naturalnego koloru.
Na żywo - zapewniam - wygląda jeszcze ładniej. 




***


Zapraszam dziewczęta na forum, dziś w 'Blogi pod lupą' oceniamy blog Aswertyny. ;*

sobota, 23 marca 2013

TAG : Liebster Blog Award - zaległości :)

Zostałam otagowana ostatnio przez 3 blogerki więc przydałoby się nadrobić zaległości. :):)
Dziękuję dziewczęta. ;*



RAINBOW SOAP BUBBLE:

1. Zapach/y mojego dzieciństwa to:
Niestety nie mam żadnych skojarzeń na ten temat. 
2. Gdybyś miała wehikuł czasu cofnęłabyś się w czasie czy przeniosła w przyszłość?

Ze względu na swoją wrodzoną ciekawość przeniosłabym się w przyszłość. 
3. James Bond czy Jason Bourne?

Bond. James Bond.
4. Wakacje w tropikach czy szalone zwiedzanie?

Tropiki ! :D
5. Czerwona szminka/lakier do paznokci czy wszystko w kolorze nude?

Czerwony lakier do paznokci.
6. Gdybyś mogła mieć sesję okłądkową, na okładce jakiego magazynu o modzie chciałabyś się znaleźć?

Obojętnie w jakim magazynie, ważne, że w ogóle bym się gdzieś znalazła na okładce. ;)
7. Złoto czy srebro?

Zdecydowanie srebro.
8. Twoja ulubiona torba to torebka-worek czy fikuśna kopertówka?

Torebka-worek, wszystko się tam zmieści. :)
9. Czy oglądasz programy typu "talent show", dlaczego tak/nie?

Oglądam - jak nie ma nic innego w telewizji. :)
10. Kosmetyk, bez którego nie wyobrażasz sobie codziennego makijażu/pielęgnacji. 

Tusz do rzęs.
11. Twoje największe kosmetyczne szaleństwo. 

Wielka paleta z cieniami do oczu. ;)

CATHY:


1. Wygrałaś wycieczkę na tropikalną wyspę. Masz 10 minut na spakowanie. Co zabierasz ze sobą?
Przede wszystkim wszystko co zawiera filtry przeciwsłoneczne. 
2. Twój ulubiony kolor lakieru do paznokci? Dlaczego właśnie ten?
Czerwony, ponieważ ogólnie to mój ulubiony kolor.
3. Wolisz włosy krótkie czy długie?
Zdecydowanie długie, choć miałam okres w życiu, gdzie wolałam krótkie.
4. Czego nauczyło Cię blogowanie?
Systematyczności. :)
5. Najgorszy kosmetyk jaki miałaś to...
Oj, dużo ich było.
6. Jaki był Twój pierwszy kosmetyk (który pamiętasz)?
Tusz do rzęs, ale nie pamiętam marki. Wiem tylko, że strasznie sklejał rzęsy. 
7. Wolisz robić sobie makijaż czy malować paznokcie?
Ciężki wybór. ;D Ale chyba makijaż, bo nie trzeba czekać aż wyschnie tak jak paznokcie. ;P
8. Trzy słowa, które najlepiej Cię opisują.
Nieśmiała, uparta, pieszczoch.
9. Co najbardziej Cię fascynuje w pisaniu bloga?
Przede wszystkim znajomości jakie można tu nawiązać. 
10. Najdroższy kosmetyk jaki kupiłaś to...
Tu też moja pamięć nie potrafi owego kosmetyku ustalić.
11. Bez jakiego kosmetyku nie możesz się obejść?
Bez tuszu do rzęs.

ARCELIA:

1. Posty o jakiej tematyce najbardziej lubisz czytać na blogach?
Uwielbiam czytać posty na temat recenzji kosmetyków, dowiaduję się o nowościach, bublach itd
2. Włączasz komputer, na co wejdziesz w pierwszej kolejności?
Facebook :D
3. Szminka czy błyszczyk?
Błyszczyk.
4. Ulubiony płyn micelarny?
Nie używam. :) Wolę mleczka. 
6. Spodnie czy sukienka/spódnica?
Spodnie.
7. Tradycyjna komórka czy smartfon?
Smartfon.
8. Twój ulubiony podkład?
Rimmel, Wake Me Up Foundation
9. Gdybyś mogła to co byś zmieniła na świecie?
Nie byłoby głodujących dzieci.
10. Jakiej muzyki słuchasz najczęściej?
Rock.
11. O czym marzysz?
Moje największe marzenie się spełnia powoli, a poza tym mam jeszcze takie małe - skok na bungee  . Cóż, może kiedyś. :)


Wybaczcie, ale nie będę nikogo nominowała do tagu i zadawała pytań. Naprawdę przepraszam, ale nie mam za bardzo do tego głowy. Skupiam się nad nowym-drugim blogiem, ale to wkrótce. ;P

***


Zapraszam na forum 'Blogi pod lupą' - dziś blog Arceli. ;)




czwartek, 21 marca 2013

Mineralny podkład do twarzy.

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny! Chociaż pogoda rewelacyjna nie jest i przez najbliższe dni mają być jeszcze mrozy, to ja już ją czuję. Szczególnie, że wraz z wiosną nadejdzie być może wiele zmian. :)

A dziś o podkładzie mineralnym, który w miarę dobrze spisywał się przez zimę. Nie wiem jak to z nim będzie w cieplejsze dni, no ale trochę zimy jeszcze zostało więc nie zawracam sobie tym głowy. :)
RIMMEL Lasting Finish 25 Hours Foundation.


Opis producenta: 
Zapewnia trwały efekt, nawet jeśli dzień trwa dłużej niż zwykle. Rewitalizujący Kompleks Mineralny odświeża skórę. Baza Aqua Primer obficie nawilża cerę.

Skład:
Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Butylene Glycol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Trimethylsiloxysilicate, Talc, Silica Silylate, Sodium PCA, C12-15 Alkyl Ethylhexanoate, Magnesium Sulfate, Zinc Stearate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Acrylates/C12-22 Alkyl Methacrylate Copolymer, Bis-PEG/PPG-14/14 Dimethicone, Laureth-7, Lecithin, Tribehenin, Amodimethicone, Propylparaben, Methylparaben, Disteardimonium Hectorite, Phenoxyethanol, Trihydroxystearin, Dimethiconol, Triethoxycaprylylsilane, Parfum/Fragrance, Xanthan Gum, Propylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Propylene Carbonate, Hydroxyethylcellulose, Laureth-4, Sodium Sulfate, BHT, Hexyl Cinnamal, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Linalool, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol. May Contain: Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499)

Pojemność:
30 ml

Cena:
ok. 30zł

Dostępne kolory:


Mój kolor:
103 TRUE IVORY


Moja opinia:
Podkład znajduje się w wygodnej tubce z odkręcaną nakrętką. Świetnie się nakłada i rozprowadza. Nie jest ani za gęsty, ani za rzadki. (Osobiście podkłady wolę nakładać nawilżoną gąbeczką - daje wtedy bardziej naturalny efekt) 
Krycie ma średnie, ale jak dla mnie w pełni wystarczające. Nie zapycha, nie ciemnieje na twarzy. Może nie utrzymuje się na twarzy przez 25 godzin, ale efekt jest dłuższy niż w standardowych podkładach. Jedynie do czego mogę się przyczepić - może podkreślać suche skórki.

PRZED   /   PO




***


Dziś na forum w dziale 'Blogi pod lupą'  nadszedł czas na blog Alessy! ;*