czwartek, 7 marca 2013

Makijaż cieniami KOBO & INGLOT

Dzisiaj kolejne cienie do oczu, tym razem firmy KOBO Professional oraz Inglot.


Posiadam dwa wkłady cieni metalicznych Kobo Fashion Eye Shadow, kupione w Naturze:

206 - COPPER

214 - FOREST GREEN

Oprócz tych kolorów możemy zakupić jeszcze 12 innych w formie wkładów za 13.99 oraz w opakowaniu za 17.99.

Opis producenta:
Metaliczny cień do powiek. Niezwykle trwały, intensywny i wyrazisty kolor oraz piękny metaliczny połysk. Bogata formuła zawiera korzystne dla skóry makro i mikroelementy. Cienie można stosować na mokro i sucho w zależności od pożądanej intensywności makijażu. Aplikacja cieni przy pomocy twardej pacynki.



Moje wrażenia są troszkę mieszane. Niby pigmentacja jest świetna i długo utrzymują się na powiece (choć nr 214 lubi się osypywać na policzki w ciągu dnia). Jednakże nakładanie przyprawia mi lekki problem. Może to wina pędzelka. Może powinien być nieco twardszy lub sztywniejszy. W każdym razie by cienie nie osypywały się przy nakładaniu muszę porządnie trzepnąć pędzelek, a wtedy na nim zostaje niewielka ilość cienia i czynność muszę powtarzać dość często. 
W każdym razie, jak mam więcej czasu na zrobienie makijażu to chętnie się nimi maluję, bo podoba mi się efekt. :)



Cień, który wykorzystałam do wewnętrznej części oka to Inglot - cień prasowany, perłowy, nr 396.


Opis producenta:
Perłowe Cienie – łatwy w aplikacji. Długo utrzymuje się na powiece bez konieczności poprawek. Doskonale miesza się z innymi kolorami i formułami. Nie osypuje się.



Cień bardzo lubię. Wykorzystuję go prawie zawsze do wewnętrznej części oka. Świetnie się nakłada, ładnie miesza się z innymi kolorami, pigmentacja dobra. Nie osypuje się, a przynajmniej tego nie widzę, bo jest dość jasny. 


I taki oto efekt:








35 komentarzy:

  1. ślicznie wyszło! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kolory :) i jak pięknie Copper wydobywa Twoją tęczówkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak pierwszy raz zrobiłam sobie zdjęcie makijażu oka to zauważyłam, że oprócz szaro-niebieskiej tęczówki przy źrenicy widnieje inny kolor, do którego idealnie pasują takie odcienie jak między innymi ten właśnie Copper. ;D

      Usuń
  3. Ten rudy cień jest przepiękny *_*

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo zywe kolorki szczególnie ten rudawy

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne połączenie kolorów ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wygląda ten makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się takie zestawienie kolorów:) świetny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękny ten pomarańczowo-rudy cień, uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja również uwielbiam takie odcienie. :)

      Usuń
  9. Cień z Inglota mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładnie! Podoba mi sie szczególnie ten pomarańczowy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. I ty piszesz, że jesteś beztalencie makijażowe. Bardzo ładnie wyszło to oko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie beztalencie, ale też nie mistrzynią makijażu. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale świetny ten makijaż. Bardzo fajne zestawienie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wygląda ta leśna zieleń z pomarańczem :D
    Pozdrawiam i zapraszam na wiosenne rozdanie :)
    http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/03/wiosenne-wariacje-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń